jesień, brzydka pogoda, chandra, ogólne NIE jeśli chodzi o wszelkie pozytywny w moim życiu. no kurde ! młoda 17 letnia dziewczyna, a czuje się jak stara ciotka !
poszukałam więc inspiracji w internecie i skacząc po różnych stronach i blogach, stwierdziłam, ze parę rzeczy w życiu zmienię. poczuję szczęście, sukces, chęć realizacji marzeń. a więc potrzebuje tylko porządnego kopa na start i będzie dobrze.
1. CIESZ SIĘ Z MAŁYCH RZECZY
czasami one, patrząc z perspektywy czasu dawały nam najwięcej szczęścia, zapadły w pamięć. trzeba tylko dostrzec codzienne piękno, cieszyć się nim, dzielić z innymi i realizować siebie.
2. WPROWADŹ DO ŻYCIA "PROJEKTY"
stawianie celów, to najlepszy sposób na osiągnięcie spełnienia, sukcesu i szczęścia. mój plan ? małe zmiany wprowadzone na 30 dni, podobno właśnie po takim czasie stają się nawykami.
3. CZYTAJ
nic dodać, nic ując. czytaj. w moim przypadku będzie to Coelho.
4. UŚMIECH SIĘ !
daj uśmiech, a dostaniesz uśmiech. uśmiechaj się do siebie i innych, czyli pozytywna energia na całego ! ;)
5. PIELĘGNUJ PRZYJAŹŃ
w moim przypadku ostatnimi czasy właśnie przyjaźń zaniedbałam. ale zamierzam to zmienić ! mieć przy sobie dobrego przyjaciela wielki skarb.
czas spać, uzupełnię wkrótce !
żyje w swoim świecie i dobrze mi z tym. próbuje swoich sił w gotowaniu, modzie. pisze coś o muzyce, serialach i filmach. tak codziennie i zwyczajnie.
sobota, 15 października 2011
ciasteczkowo
będąc na diecie nagle zachciewa się zjeść coś słodkiego, kusi i kusi. a domownicy nie pomagają mi w tym zajadając się czekoladom, czy ptasim mleczkiem ! grrr.. no ale na szczęście dieta dr Dukana ma to do siebie, ze coś tam słodkiego można do zjedzenia zrobić. i tak właśnie wczoraj, zrobiłam bdb ciasteczka czekoladowe. inspirowałam się przepisami zawartymi w internecie i tak o to wyszło to cudo:
składniki:
smacznego, miłego weekendu ! ;)
- 5-6 łyżek otrębów pszennych zmielonych
- 2 łyżki otrębów owsianych (nie zmielonych!)
- jajko
- 2 łyżeczki kakao
- 20-25 tabletek słodzika
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 5 łyżek mleka
- szczypta cynamonu ( jak ktoś lubi)
smacznego, miłego weekendu ! ;)
wtorek, 11 października 2011
seriale seriale

tak, seriale to coś, co niestety zabiera mi zbyt wiele czasu jeśli chodzi o plan mojego dnia, oglądam ich wiele, przywiązuje się, i poświęcam na ich obejrzenie trochę czasu. oglądam je online. lubię tą opcje, włączam kiedy chce, nie muszę stawiać się o określonej godzinie przed telewizorem.
co do moich ulubionych seriali, to kiedy indzie, chciałam ten post poświęcić mojemu nowemu odkryciu "Hart of dixie". w roli głównej moja ukochana aktorka Rachel Bilson. pokochałam ją w Życiu Na Fali.

serial Hart of Dixie opowiada nam historię dr. Zoe Hart, która zmuszona jest odbyć roczną praktykę jako internista. Inaczej nici z marzeń o zostaniu kardiochirurgiem jak jej ojciec. Takim sposobem dziewczyna trafia z Nowego Jorku, stolicy dóbr wszelakich na koniec świata w Alabamie. Bluebell to urocze miasteczko w którym czas się zatrzymał. Główna bohaterka nie zostaje za dobrze przywitana. Z biegiem odcinka poznajemy kolejne przeciwności losu jakie Zoe napotyka na swojej drodze zawodowej ale i jak i w sferze prywatnej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)